środa, 2 marca 2016

[WRAP UP] Czytelnicze podsumowanie lutego 2016 ♥

Cześć!
Dzisiaj przybywam do Was z pierwszym na tym blogu Wrap Upem z lutego 2016 ^^. Luty był dla mnie miesiącem baaardzo urodzajnym, jeśli chodzi o książki. Przeczytałam ich aż osiem i wysłuchałam jednego audiobooka, co, biorąc pod uwagę to, że mam życie i szkołę, jest całkiem sporo. Na pewno sprzyjały temu ferie :)
Luty był też okresem odczuwania magii z czytania. Mam takie miesiące, kiedy czytanie jest dla mnie czymś milion razy bardziej magicznym niż zwykle! Oczywiście, zawsze jest to super uczucie i kocham czytać bez względu na miesiąc, ale w lutym... Ach, to było mega. Tak w sumie ciekawa jestem, czy ktoś ma tak jak ja ^^
Dodatkowo moją biblioteczkę zasiliły dwie książki.
Na blogu pojawiły się cztery posty - trzy recenzje i jeden post okołoksiążkowy. Linki do recenzji podam poniżej, obok tytułów książek. A wszystkie linki na samym dole. Wybaczcie tak małą aktywność, w marcu się poprawię :P Tymczasem na marzec mam w planach dwie recenzje książek, które przeczytałam pod koniec lutego ^^
A teraz przejdźmy już do konkretów!



Przeczytane książki

1. Zaklinacz czasu Mitch Albom Ocena: 8/10 Liczba stron: 285 Klik do recenzji ^^
To była dobra książka. Serio. Trochę denerwująca, ale fajna.

2. Panika Lauren Oliver Ocena: 10/10 Liczba stron: 360 Klik do recenzji^^
Świetna książka, jedna z najlepszych przeczytanych w tym miesiącu!

3. Flawia de Luce - Badyl na katowski wór Alan Bradley Ocena: 8/10 Liczba stron: 367
Jest to druga część przygód Flawii, bardzo lekka i przyjemna książka :)

niestety nie ma tu wszystkich, bo niektóre były pożyczone :)
4. Batoniki Always miękkie jak deszczówka Marta Fox Ocena: 6/10 Liczba stron: 94
To niewątpliwie najkrótsza książka, jaką przeczytałam w tym miesiącu. Dosyć przyjemna, szybko się czytało, aczkolwiek nie sądzę, abym pokochała twórczość Marty Fox. Zwłaszcza tej serii, bo bohaterka denerwowała mnie swoim zachowaniem.


5. Wszystkie jasne miejsca Jennifer Niven Ocena: 11/10 Liczba stron: 424 Klik do recenzji ^^
Ooo, tak! Chyba jeszcze nigdy nie oceniłam książki tak wysoko. Ale musiałam. Kocham tę książkę i nienawidzę. Najlepsza z przeczytanych w tym miesiącu.

6. Samotne wyspy i storczyk Anna Onichimowska [AUDIOBOOK] Ocena: 7/10
Cóż mogę powiedzieć? Bardzo krótki, ale ciekawy audiobook obyczajowy. Opowiada o perypetiach osiemnastoletniej grupy przyjaciół. Ale denerwowały mnie podteksty i główny bohater :(

7. Krzyżacy tom I  Henryk Sienkiewicz Ocena: 1/10 Liczba stron: 260
Oesu, to było straszne. Tak, była to lektura. I to jest masakra, a przede mną jeszcze połowa drugiego tomu :( Nie polecam.

8. Dary Anioła: Miasto Kości Cassandra Clare Ocena: - Liczba stron: 512
Nie będę się na razie wypowiadać, ponieważ niedługo pojawi się recenzja tej książki :)

9. Obsydian Jennifer L. Armentrout Ocena: - Liczba stron: 442
Podobna sytuacja jak z "Miastem kości" - recenzja wkrótce :)

Liczba wszystkich przeczytanych stron: 2 744


Książkowe zdobycze

Rzadko kupuję książki, a w tym miesiącu doszły do mnie dwie <3 A były to Panika i Księga wyzwań Dasha i Lily.

Posty

A co Wam udało się przeczytać w lutym? 
Pozdrawiam ciepło i życzę książkowego marca!
Muminek

3 komentarze:

  1. Mi się udało przeczytać trzy książki ("dziedzic Imperium", "Atramentowe serce" i "Chłopak nikt"), ale bardzo mi się na szczęście spodobały, więc miesiąc można uznać za udany :)
    Pozdrawiam
    Tutti

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, ile książek:D Ja w tym miesiącu przeczytałam siedem, w tym dwie dla dzieci (jedna w celach odświeżenia sobie czytanej kiedyś literatury, druga jako ciekawostka- ,,Szkoła kotów", czyli pierwsza koreańska powieść, jaką czytałam:O). Pod względem czytelniczym miesiąc uważam za udany, bo chociaż trafiłam na jedną dosyć słabą pozycję, to dwie (,,Idź, postaw wartownika" i ,,Cinder") absolutnie mnie wciągnęły i oczarowały. Cudeńka!
    Też mam takie okresy, w których bardziej czuję magię czytania. Czasem, przyznaję, mój entuzjazm do pochłaniania książek maleje, zwyczajnie mam ochotę na coś innego albo jestem tak wyczerpana, że potrzebuję luźniejszego zajęcia:)
    Widziałam tę ,,Księgę wyzwań Dasha i Lilly" i kurczę, brzmi fajnie, napisz koniecznie, co myślisz:)
    Pozdrawiam ciepło!
    P.

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż 8 książek! Ja w lutym przeczytałam tylko dwie. Wszystko przez Fangirl Rainbow Rowell (czytałam ją 3 tygodnie, nie polecam) O większości książek słyszałam, jednak nie czytałam, wyjątkiem są Dary Anioła. Biorę udział w konkursie, gdzie do wygrania są Wszystkie Jasne Miejsca, mam nadzieję, że mi się uda. My nie czytaliśmy Krzyżaków, pani puściła nam jedynie film. Z czego się ogromnie cieszę. Byłaby to pewnie katorga.
    Zaczytanego marca!
    http://loony-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

♥ Każdy komentarz motywuje mnie do dalszego blogowania
♥ Jeśli coś Ci się nie podoba - napisz, a ja postaram się to poprawić
♥ Pod komentarzem możesz zostawić link do bloga - chętnie zajrzę